Gazetka zsgh ul. Majdańska wrzesień 2014 Redaguje zespół




Yüklə 15.17 Kb.
tarix24.04.2016
ölçüsü15.17 Kb.


Gazetka ZSGH

ul. Majdańska

WRZESIEŃ 2014

Redaguje zespół

Dziękujemy autorom. Zapraszamy wszystkich do pisania, komentarzy, artykułów, wierszy. Przypominamy, że elektroniczną wersję gazetki znajdziecie na stronie internetowej szkoły.

W bibliotece szkolnej znajduje się segregator z poprzednimi i aktualnymi numerami naszej gazetki.

Artykuły możecie wysyłać na adres: krysiamaz@gmail.com

APEL DO UCZNIÓW MŁODSZYCH KLAS

REDAKCJA „MAJDANKI” W TYM ROKU KOŃCZY SZKOŁĘ.

CZEKAMY NA NASZYCH NASTĘPCÓW!!! 

W NUMERZE:

WAKACYJNIE

CYKL O LEGII

PIERWSZY ODCINEK OPOWIADANIA ELISEE

WAKACYJNIE
Wakacje minęły…Oj pewnie za szybko! Jak zwykle, zresztą. Znów czeka nas rok klasówek, kartkówek, zaliczania i piątek, siedzenia po nocach i migania się od nauki. Zerknijmy, przez chwilę jak to było na wakacjach

Wakacyjnie w ZOO

Redakcja „Majdanki” życzy powodzenia koleżankom
i kolegom, którzy w tym roku kończą szkołę. Zdajcie egzaminy na 100%!


Witamy uczniów klas pierwszych! · I… czekamy na naszych następców. Mamy nadzieję, że uczniowie pierwszych i drugich klas będą dalej prowadzić naszą gazetkę…


BIUROKRACJA WYGRAŁA Z DUCHEM SPORTU



UEFA ukarała Legię Warszawa walkowerem (0: 3) za rewanżowy mecz 3. rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów z Celtikiem Glasgow (na boisku 2:0). Powodem jest występ nieuprawnionego piłkarza Bartosza Bereszyńskiego. W tej sytuacji awans wywalczyli Szkoci.

"Decyzja jest niesprawiedliwa i całkowicie nieproporcjonalna do sytuacji. To był tylko błąd człowieka. Podobne przypadki w przeszłości nie były tak karane" - stwierdził Ebebenge, dyrektor ds. rozwoju Legii.

Pierwsze spotkanie stołeczny zespół wygrał 4: 1 i wydawało się, że w środę bez problemu obroni zaliczkę w rewanżu. Na boisku w Edynburgu Legia zwyciężyła 2: 0, ale okazało się, że w tym spotkaniu nie mógł wystąpić Bereszyński. Walkower 3: 0 dla Celtiku oznacza, że bilans bramkowy dwumeczu się wyrównał (4: 4), ale Szkoci uzyskali awans dzięki golowi zdobytemu na wyjeździe.

Podobna sytuacja miała miejsce w 2010 roku w rywalizacji Litex Łowecz - VSC Debreczyn
w ostatniej rundzie el. Ligi Europejskiej. Po zwycięstwie w pierwszym spotkaniu 2: 0, w rewanżu Węgrzy triumfowali 2:1. Okazało się, że w doliczonym czasie gry drugiego meczu wszedł Peter Mate z VSC. UEFA nie zdecydowała się na wykluczenie drużyny z Debreczyna, nakładając jedynie karę finansową w wysokości 15 tysięcy euro za udział nieuprawnionego zawodnika. Po decyzji UEFA o ukaraniu walkowerem, Legia Warszawa straciła szansę nie tylko szansy na sportowy sukces
i awans do rundy grupowej Ligi Mistrzów, ale i na duży zarobek. Sam udział w tej fazie LM gwarantuje 8, 6 mln euro premii. W Lidze Europy Legia trafiła na FK Aktobe, których piłkarze pewnie pokonali na wyjeździe w Kazachstanie a tydzień później na stadionie przy Łazienkowskiej zapewniając sobie udział w fazie grupowej rozgrywek LE. Podczas meczu z kazachami, kibice Legii zaprezentowali oprawę skierowaną do UEFA, pokazując, co myślą o decyzji wykluczenia naszej drużyny z Ligi Mistrzów. Na żylecie zawitała oprawa przedstawiająca świnię na logo UEFA
oraz napis: "Because Football Doesn't Matter. Money Does" ("Ponieważ piłka nożna nie ma znaczenia. Pieniądze mają"). Dostało się też Celticowi, w barwach, którego pojawiło się słowo "Money" ("Pieniądze"), po czym odpalono kilkadziesiąt rac.


Opowiadanie

Zapadała noc. Usiadłam ciężko na kanapie w swoim pokoju. Rozejrzałam się dookoła. Wszystko zostało nietknięte-meble jedynie pokrywała gruba warstwa kurzu. Prawdopodobnie nikt nie zaglądał tu od lat-zapewne od momentu mojej wyprowadzki. Nawet pamiętnik został rozłożony na biurku. Siedziałam niemo wpatrując się w ścianę. Pomalowałam ją z ojcem na jasnoróżowy kolor. Przypomniało mi się to, właśnie teraz. Miałam wtedy może siedemnaście lat. A teraz już mam 23


i jeden poważny związek za sobą. O zakończeniu tego związku byłam całkowicie pewna, tak bardzo, jak niczego jeszcze dotąd. Ściemniało się. Usłyszałam pędzący pociąg, hamujący przed stacją.
Tu wychowałam się, mieszkałam przez 18 lat. Wszystko zostało tak samo. Tu nigdy nie zapadała cisza, a w każdym pokoju toczyło się zupełnie inne życie. Mama szyła do późnych godzin nocnych. Tata walił w maszynę do pisania w swoim gabinecie. Babcia oglądała głośno telewizję. Im była starsza, tym bardziej podkręcała regulator głośności. Czasami słyszałam w swoim pokoju ścieżkę dźwiękową filmu tak samo wyraźnie, jakbym siedziała niedaleko telewizora. Dziadek czytał gazetę, czasami dyskutował z tatą do północy. Magda tak samo siedziała długo przed komputerem, czasami
z kimś rozmawiała. Krzysztof grał na keyboardzie różne melodie-czasami smutne, czasami nie. Ciocia Aga siedziała z koleżankami u siebie. Parzyła im mocną herbatę z mlekiem. Plotkowały nawet
do rana. Wszystko pozostało niezmienne. Wchodząc tutaj, miałam wrażenie, że czas stanął
w miejscu. Znowu jestem smutną nastolatką. Zauważyłam, że mama chodzi wciąż w tej samej sukni
i długim, ciemnym fartuchu. Czas sprawił, że tylko rodzice i dziadkowie posiwieli jedynie, wszystko zostało tak samo, jak 5 lat temu. Miałam wrażenie, że wszyscy przebywają tutaj z przymusu. Nikt
nie chce być w tych murach. Żyliśmy obok siebie, każdy w swoim pokoju, według własnych zwyczaju. Każdy był sfrustrowany i nieszczęśliwy. Wszyscy tęsknili do innego życia.

Siedziałam, myśląc. Myślałam nad sensem życia. Wychowałam się w małym mieście, położonym niedaleko większego. Naokoło domu rosły drzewa. Tutaj zima trwała troszkę dłużej, niż gdziekolwiek indziej. Ludzie chodzili wolniej, i rozmawiali ze sobą więcej. W sumie podobało mi się bardziej,


niż tam, gdzie mieszkałam z Krystianem. Tutaj zawsze panowała cisza, bardziej spokojna, niż tam. Czasami żałowałam, że wróciłam tutaj. Nie chciałam siedzieć tam, gdzie wszystko odbywało się tym samym rytmem od lat. Mama wstaje o 5. Idzie po zakupy. Słyszałam, jak wyciąga samochód i jedzie kupić jedzenie na śniadanie. O 7. Robiła duże śniadanie i zapraszała wszystkich. Po zjedzeniu śniadania sprzątała w domu, potem gotowała obiad. Do tego jeżdżące pociągi od lat o tej samej porze. Mogłabyś nawet według tego nastawiać zegarek. Tutaj nic nie zmieniał czas. Miałam wrażenie przeniesienia się w czasie i przestrzeni.

ELISEE


Verilənlər bazası müəlliflik hüququ ilə müdafiə olunur ©azrefs.org 2016
rəhbərliyinə müraciət

    Ana səhifə